Akcja „Stop dopalaczom”, którą prowadzimy z policją i samorządami, zawitała do Brodnicy

Krzysztof Piersa
Aula I Liceum Ogólnokształcącego w Brodnicy wypełniła się wczoraj po brzegi. Uczniowie rozmawiali z przybyłymi gośćmi na temat dopalaczy i ryzyka, jakie niesie ich przyjmowanie.
Aula I Liceum Ogólnokształcącego w Brodnicy wypełniła się wczoraj po brzegi. Uczniowie rozmawiali z przybyłymi gośćmi na temat dopalaczy i ryzyka, jakie niesie ich przyjmowanie. KP
Wspólnie działamy. "Stop dopalaczom" w Brodnicy

Dopalacze nadal stanowią poważne zagrożenie dla młodzieży, także w powiecie brodnickim. Łatwy dostęp połączony z absolutną niewiedzą dotyczącą składu chemicznego czyni te używki śmiertelnie niebezpiecznymi.

W tym celu dla brodnickiej młodzieży przygotowano spotkanie uświadamiające, które odbyło się wczoraj w auli I Liceum Ogólnokształcącego w Brodnicy. W akcji uczestniczyli przedstawiciele trzech różnych organów zajmujących się tym samym zagadnieniem.

Przedstawicielka Powiatowej Stacji Epidemiologiczno-Sanitarnej Anita Kabaczyńska opowiedziała uczniom o statystykach
dotyczących zatruć dopalaczami oraz innymi substancjami psychoaktywnymi. Aspiranci Bydgoskiej Policji, Adam Kumkowski i Tomasz Trybuszewski, przedstawili prawne konsekwencje korzystania z dopalaczy.

Czytaj też: "Mocarz" w akcji. Rozpoczynamy naszą kampanię "Stop Dopalaczom"

Gwoździem programu okazał się Artur Warszawski z Ośrodka Terapii i Rozwoju Osobistego w Brodnicy. Jego szczere i luźne podejście spotkało się z pozytywnym odzewem oraz zainteresowaniem ze strony młodzieży.

- Największym zagrożeniem jest dostępność. Pod przykrywką produktów modelarskich, kolekcjonerskich można zamówić wszystko do domu ze sklepu internetowego. Młodzież czuje się też bezpieczna, bo te środki z prawnego punktu widzenia są legalne, heroina i kokaina już nie - mówi Artur Warszawski promujący program interwencyjny FRED skierowany do ludzi, którzy spróbowali, interesują się, ale nie są jeszcze uzależnieni.

Dodatkowo w ramach projektu „Sztuka Wyboru” uczniowie zobaczyli filmy ostrzegające przed dopalaczami, nakręcone przez swoich kolegów. Produkcje zaskakiwały profesjonalnym wykonaniem i oryginalnym pomysłem. Organizatorzy spotkania zachęcali do brania udziały w kolejnych edycjach konkursu, widząc w brodnickiej młodzieży kwiat przyszłej filmówki.

Na zakończenie każda szkoła otrzymała komiks „Mocarz”. Z zaskoczeniem trzeba przyznać, że rysunkowe dzieło w niczym nie przypomina infantylnych prób edukacji młodzieży, jakie niejednokrotnie można zobaczyć w szkołach i poradniach terapeutycznych. Komiks jest bardzo mroczny, zahaczający o psychodelię stanu upojenia w smutny sposób obrazujący konsekwencje nawet jednorazowej współpracy z tytułowym „Mocarzem”.

Wygląda na to, że organy przeciwdziałające uzależnieniom nauczyły się wreszcie o nich mówić. Organizatorzy mieli prosty, konkretny przekaz, naświetlali fakty i rozbijali mity dotyczące środków zastępczych. W ten sposób lepiej trafiają do młodzieży, co w konsekwencji może przełożyć się na malejącą liczbę zatruć.

Handlowcy w galeriach rezygnują z pozwu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie