Janusz Tomaszewski zeznawał na procesie oskarżonego o korupcję

(mr)
Janusz Tomaszewski zeznawał na procesie  oskarżonego o korupcję
Janusz Tomaszewski zeznawał na procesie oskarżonego o korupcję archiwum NM
W poniedziałek w Sądzie Rejonowym dla Łodzi - Śródmieścia w procesie oskarżonych o korupcję byłych szefów MPK, zeznawał Janusz Tomaszewski. Na świadka powołała go obrona. Janusz Tomaszewski to były przewodniczący Rady Nadzorczej spółki MPK i były doradca jej zarządu (a także wicepremier w rządzie Jerzego Buzka).

Tomaszewski przedstawił oskarżonego jako sprawnego menedżera, który wyprowadził MPK z długów. Tomaszewski mówił, że oskarżony jest uczciwym człowiekiem, choć firmę trzymał twardą ręką, zwolniono wówczas 1000 pracowników. Wielu osobom to się nie podobało.

Tomaszewski wiedział o konflikcie między oskarżonym a Radosławem W., szefem firmy, która wygrała przetarg na budowę dwóch odcinków Łódzkiego Tramwaju Regionalnego. To Radosław W., według aktu oskarżenia, miał dać szefom MPK 100 tys. zł łapówki za korzystne rozstrzygnięcie przetargu (w sumie szefowie mieli żądać 900 tys. zł).

Radosław W. po wybudowaniu dwóch odcinków ŁTR-u domagał się od MPK 38 mln zł za dodatkowo wykonane roboty. Według oskarżonego, żądania były bezpodstawne, chodziło bowiem o naprawę niedoróbek.

Tomaszewski mówił, że zorganizował spotkanie, które trwało zaledwie trzy minuty, było burzliwe, z obu stron padały inwektywy. Oskarżony nazwał Radosława W. złodziejem, a ten zagroził, że zawiadomi prokuraturę, iż MPK nie chce płacić.

W ocenie Janusza Tomaszewskiego nie jest możliwe, aby obaj szefowie żądali łapówki.

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie