Mieszkańcy Brodnicy i okolic poznali tajemnice brodnickiej fary i weszli do ukrytych w niej miejsc. Zobaczcie zdjęcia

Karina Knorps-Tuszyńska
Karina Knorps-Tuszyńska
Podczas spaceru historycznego w niedzielę, 19 czerwca zwiedzający mogli zobaczyć niedostępne na co dzień miejsca w brodnickiej farze
Podczas spaceru historycznego w niedzielę, 19 czerwca zwiedzający mogli zobaczyć niedostępne na co dzień miejsca w brodnickiej farze Karina Knorps-Tuszyńska
Udostępnij:
W niedzielę, 19 czerwca kilka grup mieszkańców Brodnicy, okolic i turystów słuchało opowieści Joanny Kalenik z Fundacji Brama Epok o historii fary, jej tajemnicach i ukrytych w niej miejscach. Co ciekawe, można było do tych miejsc wejść.

CBŚP rozbiła grupę przestępczą w regionie

W trakcie spotkania w brodnickiej farze w niedzielę, 19 czerwca Joanna Kalenik z Fundacji Brama Epok opowiadała zwiedzającym o historii obrazów znajdujących się w brodnickiej farze i o ołtarzach, w tym o Ołtarzu Przemienienia Pańskiego, gdzie miały być przewieszane wota dziękczynne. Za tym ołtarzem w 2004 r. pod warstwą tynku konserwatorzy odkryli fresk św. Krzysztofa, który przenosi Dzieciątko Jezus. Co ciekawe, Jezus na fresku ma sześć palców u lewej stopy. Przy stopach św. Krzysztofa pływają natomiast ryby, które mogą być brodnickimi jesiotrami, a na fresku widoczny jest także budynek, który prawdopodobnie jest brodnickim zamkiem. Obok stopy św. Krzysztofa znajduje się z kolei tajemnicze zwierzę.

Podczas spotkania Joanna Kalenik z Fundacji Brama Epok podkreśliła, że z inicjatywą zorganizowania spacerów historycznych w brodnickiej farze wyszedł ksiądz z tej parafii, pochodzący z Brodnicy ks. Adam Kordek. Ksiądz ten także opowiadał zwiedzającym o brodnickiej farze. Jak wspominał, pod farą znajduje się piwnica, tunel i ołtarz, ale nikt tam nie ma dostępu, ponieważ wejście zostało przysypane i zabezpieczone. Odkopanie jest jednak, na szczęście, możliwe. Ksiądz Adam Kordek wskazał także, gdzie za głównym ołtarzem znajdowała się skarbona, do której pielgrzymi wrzucali pieniądze, a także pokazał miejsce, w którym przechowywane były relikwiarze.

Zwiedzający podczas spaceru historycznego mieli okazję wejść do pomieszczenia za ołtarzem św. Walentego, do którego dostęp mieli tylko Krzyżacy, a które to miejsce jest obecnie skarbcem, w którym przechowywane są oryginalne zworniki znajdujące się na sklepieniu kościoła.

Ks. Adam Kordek na zakończenie spotkania wspomniał, że po remoncie prezbiterium planowany jest remont Kaplicy Działyńskich, do której będzie można wtedy wchodzić. Dodajmy, że do Kaplicy Działyńskich prowadzą drzwi znajdujące się na zewnątrz kościoła, które są obecnie zamknięte. Jedna z odwiedzających farę osób wspomniała, że ok. 30 lat temu stan techniczny grobowców rodziny Działyńskich pozostawał tak wiele do życzenia, że postanowiono je zasypać.

Wstęp na spacer historyczny kosztował 8 zł za osobę. Środki te zostaną przeznaczone na remont kościoła.

Zobaczcie zdjęcia:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie