Na drogach powiatu brodnickiego w wakacje nikt nie zginął. Trzy osoby utonęły

(mat)
Podobnie jak w zeszłoroczne wakacje i tym razem w powiecie brodnickim utonęły trzy osoby. Wśród nich była turystka z Warszawy, której ciało służby odnaleźli w jeziorze dzień po zaginięciu Fot. KPP Brodnica/Archiwum
Od początku wakacji do 30 sierpnia doszło do sześciu wypadków i 148 kolizji drogowych. Brodnicka policja zatrzymała zdecydowanie więcej pijanych kierowców niż rok wcześniej.

Tegoroczne wakacje przeszły już do historii, ale na pewno zapadną nam w pamięci na długo. W powiecie brodnickim zaczęły się tragicznie. Już następnego dnia, po odebraniu przez uczniów świadectw, z Drwęcy wyłowiono ciało 54-letniego brodniczanina. Pięć dni później woda zabrała kolejną osobę. Tym razem był to młody człowiek. - Dyżurny brodnickiej komendy otrzymał zgłoszenie o topiącej się osobie w Jeziorze Wądzyńskim - informowała wówczas st. asp. Agnieszka Łukaszewska z KPP Brodnica. - Funkcjonariusze, którzy pojechali na miejsce zdarzenia ustalili, iż 17-letni mieszkaniec powiatu brodnickiego, przebywając z siostrą i koleżanką na niestrzeżonym kąpielisku, podczas kąpieli w pewnym momencie zaczął wołać pomocy. Niestety nastolatek szybko zniknął pod wodą. Po około dwóch godzinach poszukiwań, przy pomocy płetwonurków z Włocławka odnaleziono ciało chłopaka.

Tego samego dnia było o włos od następnej tragedii. Pijany 16-latek jechał całą szerokością jezdni i to bez oświetlenia. Na szczęście zauważył go patrol policji. Chłopak został zatrzymany i przewieziony do komendy, skąd musiała odebrać go matka. Należy tu zaznaczyć, że miał on 1,2 promila alkoholu w organizmie.

Niestety dwa utonięcia w pierwszych dniach wakacji nie były jedynymi tragediami na wodach powiatu brodnickiego. W sierpniu do policji dotarło zgłoszenie o zaginięciu 60-letniej turystki, która wypoczywała w jednym z okolicznych ośrodków wczasowych. Już w chwilę po przyjeździe na miejsce mundurowi ustalili, iż kobieta wypłynęła z plaży w kierunku drugiej strony jeziora.

- Przebywająca z nią córka straciła ją z pola widzenia w chwili gdy nadeszła burza - relacjonował asp. sztab. Roman Kamiński z brodnickiej policji. - Do późnych godzin nocnych policjanci wspólnie z strażakami przeszukiwali teren jeziora. Niestety bez skutku.

Dopiero na drugi dzień służbom udało się odnaleźć w jeziorze ciało zaginionej.

Mimo tych wszystkich zdarzeń, podsumowanie minionych wakacji nie wypada najgorzej.

- W porównaniu z poprzednim rokiem mniej było wypadków i kolizji drogowych, jak również mniej rannych i w przeciwieństwie do roku ubiegłego nie odnotowaliśmy ofiar śmiertelnych wypadków drogowych - podkreśla st. asp. Agnieszka Łu-kaszewska.

Od początku wakacji do 30 sierpnia w powiecie brodnickim doszło do sześciu wypadków drogowych, w których rannych zostało sześć osób. Rok wcześniej było osiem wypadków i dziewięciu rannych.

- Na szczęście obyło się bez ofiar śmiertelnych. W 2015 r. mieliśmy jedną - przypomina funkcjonariuszka. - Policjanci odnotowali 148 kolizji drogowych. W 2015 r. było 152. Główną przyczyną wypadków i kolizji podczas wakacji było niedostosowanie prędkości do warunków drogowych oraz nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu - dodaje policjanta.

Oczywiście, jak co roku funkcjonariusze mieli pełne ręce roboty z pijanymi kierowcami. W te wakacje zatrzymano aż 52 osoby (2015 r. - 37).

Wideo: 25-latek utonął w jeziorze Skrzyneckim

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie