Nasza Czytelniczka zdradza, jak wygląda jej ogród latem. Napisała o tym wiersz i podzieliła się nim z naszymi pozostałymi Czytelnikami

Karina Knorps-Tuszyńska
Karina Knorps-Tuszyńska
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Fot. Mariusz Kapala/Gazeta Lubuska
Udostępnij:
Czytelniczka Czesława z Brodnicy podzieliła się z naszą redakcją oraz z naszymi Czytelnikami swoją twórczością, w której opisuje, jak wygląda jej ogród w połowie lipca. - Nadal kwiaty, owoce, zioła i strumyk, co szumi i dla ochłody woła, by zanurzyć nogi w wodzie, posłuchać śpiew ptaków i żab kumkanie, a potem zabrać się ochoczo i dary natury zbierać pełna mocą. Sporo tego, ale robi się z przyjemnością, by później ze spiżarni smakołyki podjadać - mówi Czytelniczka Czesława i dodaje: - Wszystkim Czytelnikom życzę wspaniałego lata nie tylko w ogrodzie, ale także tam, gdzie nogi poniosą nawet zmoczone poranną rosą!

Początek lata w ogrodzie

Chociaż wiosna się skończyła,
wszędzie kwiatów nanosiła.
Są na krzewach małych, dużych,
no i kwiatkach, którym lato służy.

Co już zakwitnie o tej porze?
Otóż jaśmin przy lip białej korze,
irga różowa, ale ma spore kwiaty,
choć nieduża, cały wazon wzbogaci.

A inne kwiaty? Jest wiele kolorów,
bo małe i duże - pełne wzorów.
Nawet juka biała pręży się wysoko,
by nacieszyć nawet niechętne oko.

Oprócz kwiatów są i spore drzewa,
na których owoce wiatr powiewa.
Czereśnie przyciągają smakiem
i zrywa je każdy nawet okrakiem.

Radość w ustach duża i dlatego,
że na czereśniach szpaka żadnego.
Może się boją "czarodziejskiej" kuli
i tego stracha, co do gałęzi się tuli?

Truskawek niewiele, ale słodziutkie,
malin sporo i prawie czerwoniutkie.
Jednak na słonko wszyscy czekają,
bo od niego owoce smaku dostają.

Wiśnia, jak co roku oblepiona,
ma dużo owoców i piękne grona.
Będzie więc z tego pociecha wielka,
konfitury i dla smakoszy nalewka.

Jabłoń wczesna o sobie znać daje,
bo ma tyle jabłek, że widać je dalej.
Muszą jednak urosnąć i nabrać koloru,
by ze smakiem je jadać i dla humoru.

A pogoda, jak na lato figle płata,
bo pada, grzeje i wiatr zamiata.
Trzeba jednak to brać na wesoło,
a będzie radość wokoło.

Wszyscy będą cieszyć się z tego,
co natura daje prawie dla każdego.
Owoce, kwiaty, zioła i wypoczynek,
bo to się należy za dobry uczynek.

Za pracę w domu, polu i w ogrodzie
należy się to, co jest na chodzie.
Potem ze spiżarni cuda weźmiemy,
bo z owoców robi się to, co chcemy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie