Polecamy

ekspert © Grzegorz Dembiński
[2/12]

ekspert

– To najgorsze co mogłoby się na przydarzyć. Drugiego lockdownu państwo nam nie zrefunduje. W związku z tym gospodarka musi działać nawet nie w obliczu 6 tys. zakażonych dziennie, ale nawet 10-20 tys. Musimy oczywiście przestrzegać wszystkich, ustalonych reguł. Dziś gospodarka nie funkcjonuje w pełni sprawnie, jak w styczniu czy lutym. Widać to też po wpływach z podatków VAT, one nie wróciły do stanu przed lockdownu – komentuje Jacek Kulik, wiceprezes Wielkopolskiego Związku Pracodawców Lewiatan.

Przejdź do następnego zdjęcia ------->



Czy szykuje się drugi lockdown w Polsce? Dodatkowe restrykcje zdaniem wielu są nieuniknione. W ciągu jednej doby liczba zakażonych wzrosła o kolejne 8 tysięcy osób. Brakuje miejsc w szpitalach dla zakażonych COVID-19, coraz więcej osób jest też w domowej izolacji i w kwarantannie. Epidemiolodzy martwią się, że rośnie skala zakażeń rozproszonych, gdzie można ustalić źródła zakażenia. Cały kraj już znajduje się w żółtej strefie, a część dużych miast i powiatów w strefie czerwonej. Przedsiębiorcy mówią wprost: - Nie stać nas na kolejny lockdown. Kolejne obostrzenia i zamrożenie gospodarki nas pogrąży. Jak jeszcze komentują obecną sytuację?

Najnowsze wiadomości

reklama