Śmiertelny wypadek, kilka pożarów, zatrzymany pirat drogowy... Tak minął weekend w Brodnicy, Nowym Mieście Lubawskim i okolicy

Karina Knorps-Tuszyńska
Karina Knorps-Tuszyńska
W miniony weekend strażacy gasili kilka pożarów Facebook/OSP Osiek
W miniony weekend na terenie powiatów brodnickiego i nowomiejskiego doszło do kilku zdarzeń, w których uczestniczyli nie tylko strażacy i policjanci, ale także prokuratorzy.

Żona Łukasza Skorupskiego została napadnięta i okradziona przez trzech mężczyzn. „Zaatakujcie mnie. Czekam na was tchórze z otwartymi ramionami”

W Nowym Mieście Lubawskim potrącono seniorkę. Wskutek obrażeń zmarła

Do zdarzenia, wskutek którego zmarła mieszkanka Nowego Miasta Lubawskiego doszło w niedzielę 22 listopada, ok. g. 18.20 na ul. Grunwaldzkiej w Nowym Mieście Lubawskim. To wtedy kierowca osobowego audi potrącił 77-letnią kobietę, przechodzącą przez przejście dla pieszych.

- Ze wstępnych ustaleń naszych policjantów, którzy pracowali na miejscu wynika, że kierujący osobowym audi na nowomiejskich numerach rejestracyjnych potrącił przechodzącą przez przejście dla pieszych kobietę

- mówi nam asp. Ludmiła Mroczkowska, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Nowym Mieście Lubawskim.

Kobieta, w wyniku odniesionych obrażeń, zmarła. Na miejscu pracowały jednostki policji, pogotowia ratunkowego, straży pożarnej, a pod nadzorem prokuratura dokonywano oględzin miejsca zdarzenia, pojazdu i zabezpieczano ślady. W tej sprawie będzie prowadzone śledztwo, które ma szczegółowo wyjaśnić okoliczności i przebieg tego wypadku. Co ważne, mężczyzna, który potrącił seniorkę był trzeźwy.

Z kolei 20 listopada ok. g. 19.10 w Brodnicy, bardzo możliwe, że udało się uniknąć wypadku. Na ul. Podgórnej policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Brodnicy udaremnili bowiem dalszą brawurową jazdę kierowcy seata, który przekroczył dozwoloną prędkość aż o 68 km/h. Z uwagi na fakt, że mężczyzna rozpędził auto w terenie zabudowanym do 118 km/h, policjanci zabrali 41-latkowi prawo jazdy na 3 miesiące, a także ukarali go mandatem w wysokości 400 złotych i 10 punktami karnymi.

Czytaj także

W miniony weekend na terenie powiatu brodnickiego doszło do kilku pożarów

Miniony weekend był pracowity nie tylko dla policjantów, ale także dla strażaków. W piątek, 20 listopada ok. g. 21.25 strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Jabłonowie Pomorskiem usuwali w Buku Pomorskim w gminie Jabłonowo Pomorskie powalone drzewo na drodze gminnej, a o tej samej godzinie strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Brodnicy usuwali powypadkowe odłamki oraz płyny eksploatacyjne po zderzeniu dwóch samochodów osobowych na skrzyżowaniu ulic Zamkowej i Sądowej w Brodnicy. Wskutek kraksy lekko ranna kobieta kierująca audi została przewieziona przez Zespół Ratownictwa Medycznego do Szpitala Powiatowego w Brodnicy.

Z kolei w sobotę, 21 listopada ok. 16.25 w Gorczenicy w gminie Brodnica płonęło pomieszczenie magazynowe na terenie zakładu produkcyjnego Firmy Handlowo-Produkcyjno-Transportowej Marian Gerka, produkującej palety.

- Pożarem objęta była konstrukcja drewniana dachu i częściowo wypełnienie płyt wielowarstwowych pokrycia dachu, panowało zadymienie w przestrzeni pod dachem

- mówi kpt. Krzysztof Natucki, zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Brodnicy.

Pożar w Gorczenicy ugasili strażacy z czterech zastępów Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych z Państwowej Straży Pożarnej w Brodnicy oraz po jednym zastępie Ochotniczej Straży Pożarnej w Strzygach i w Osieku. Dym jako pierwszy zauważył przewodnik psa tropiącego z Komendy Powiatowej Policji w Brodnicy, podczas kontroli obiektów na terenie gminy Brodnica. Funkcjonariusz natychmiast podjechał pod halę produkcyjną, z której wydobywał się ogień, a następnie powiadomił dyżurnego, który wezwał na miejsce straż pożarną. Sam pobiegł zaalarmować pracowników, którzy pilnowali zakładu. Jak się okazało, w pomieszczeniu przebywało dwóch mężczyzn, którzy nie zauważyli pożaru, który powstał prawdopodobnie w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej.

Tego samego dnia, ok. g. 17 w Bartnikach w gminie Brodnica strażacy z trzech zastępów straży pożarnej gasili dach budynku jednorodzinnego, który zaczął płonąć po tym, gdy na dachu przyległego garażu kładziono papę termozgrzewalną przy pomocy palnika gazowego. Przy pomocy gaśnic proszkowych osoby wykonujące prace remontowe zaczęły gasić pożar, jeszcze przed przyjazdem strażaków. Także 21 listopada doszło do dwóch pożarów sadzy w przewodzie kominowym - w Igliczyźnie w gminie Bartniczka ok. g. 16.30 w budynku mieszkalnym jednorodzinnym w gospodarstwie rolnym, który to pożar gasili strażacy z PSP w Brodnicy oraz zastęp OSP Grążawy oraz w Brodnicy przy ul. Zduńskiej ok. g. 22.50, który gasili strażacy z dwóch zastępów PSP.

W nocy z 21 na 22 listopada, ok. g. 1 na Alei Józefa Piłsudskiego w Brodnicy pojazd osobowy wypadł z drogi, a następnie uderzył w przydrożny ekran dźwiękochłonny. Pięć osób, które podróżowało samochodem wysiadło z niego przed przybyciem służb. Kobiecie z podejrzeniem urazu kręgosłupa pomocy udzielali ratownicy medyczni. Strażacy z PSP w Brodnicy uprzątnęli drogę z połamanych części ekranu dźwiękochłonnego.

Natomiast 22 listopada od g. 15.35 strażacy z trzech zastępów PSP oraz z zastępów OSP w Grążawach, Osieku i Świedziebni gasili pożar niezamieszkałego budynku przy ul. Lipowej w Brodnicy, sprawdzając dokładnie każde pomieszczenia pustostanu, aby upewnić się, że w budynku nikogo nie ma. Tak, na szczęście, było, nikt zatem wskutek tego pożaru nie ucierpiał.

Śmiertelny wypadek, kilka pożarów, zatrzymany pirat drogowy....

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie