Tomasz Witkowski z Kurzętnika w powiecie nowomiejskim potrzebuje pieniędzy, aby walczyć z guzem mózgu. Trwa zbiórka

Karina Knorps-Tuszyńska
Karina Knorps-Tuszyńska
Tomasz Witkowski przebywa obecnie w szpitalu, gdzie czeka na wyniki biopsji. Nie mógł zatem być obecny na festynie organizowanym przez Gminne Centrum Kultury w Kurzętniku i Gminną Bibliotekę Publiczną w Kurzętniku, podczas którego zbierano pieniądze na jego leczenie, ani na charytatywnym maratonie fitness organizowanym 15 września przez Gminną Bibliotekę Publiczną w Kurzętniku, Gminne Centrum Kultury w Kurzętniku, drużynę sportową Kurzętnik Biega, Zespół Szkół im. Władysława Jagiełły w Kurzętniku oraz przez gminę Kurzętnik siepomaga.pl
18 września minie miesiąc, gdy Tomasz Witkowski, ojciec trójki dzieci z Kurzętnika w powiecie nowomiejskim dowiedział się, że ma guza mózgu. Choć wtedy czas się zatrzymał, a lekarze z Polski nie dali mu szans na dalsze życie, Tomasz Witkowski się nie poddaje. Podjął walkę z chorobą. Do leczenia potrzebne są jednak pieniądze. Trwa zbiórka na portalu siepomaga.pl.

Tomasz Witkowski z Kurzętnika próbował znaleźć przyczynę objawów chorobowych. Usłyszał, że jest nim guz mózgu

37-letni Tomasz Witkowski, ojciec trójki dzieci: 15-letniej Wiktorii, 13-letniego Kuby oraz 6-letniego Kamila był do tej pory jedyną osobą utrzymującą finansowo swoją rodzinę. Jego najmłodszy syn od trzech lat choruje bowiem na zespół nerczycowy, w związku z czym podlega terapii sterydowej, a to wiąże się z częstymi pobytami w szpitalu. Z powodu choroby najmłodszego dziecka żona Tomasza Witkowskiego nie jest aktywna zawodowo.

W lipcu 2020 r. Tomasz Witkowski miał jednak pierwsze problemy w pracy - zaczęło się od trudności z koncentracją i ze skupieniem uwagi, co źle wpływało na wykonywane przez niego obowiązki. A na to nie mógł sobie pozwolić - obsługiwał największą maszynę w firmie Expom S.A. w Kurzętniku. Niestety, zapominał o najprostszych sprawach. Stał się także zamknięty w sobie, milczący, nieobecny. Z uwagi na te objawy udał się do lekarza, aby sprawdzić, czy nie są to objawy depresji. Nie były.

Mieszkaniec Kurzętnika 18 sierpnia z niedowładem prawej strony ciała trafił do szpitala, na oddział neurologiczny. Tam wykonano tomografię komputerową. Badanie wykazało zmianę rozrostową w obrębie mózgowia, wielkości kilku centymetrów. Wykonano kolejne badanie, czyli rezonans magnetyczny z kontrastem. To po wyniku tego badania Tomasz Witkowski dowiedział się, jaka jest przyczyna jego objawów - guz mózgu, glejak, zmiana wielkości 6 centymetrów w płacie czołowym z licznymi naciekami.

Przeczytaj także:

Dla Tomasza Witkowskiego początki choroby i przebywanie w szpitalu przez epidemię koronawirusa były jeszcze trudniejsze

Tomasz Witkowski został w szpitalu, w którym jednak przez epidemię koronawirusa nie mogli go odwiedzać najbliżsi, co było dla niego dodatkowym ciosem.

- Jedyny kontakt jaki mieliśmy to rozmowy telefoniczne, które były monologiem z naszej strony, a po drugiej stronie słyszeliśmy tylko gorzki i niepohamowany płacz. Zobaczyć mogliśmy go jedynie przez okno szpitalne, z którego do nas wyglądał. Pobyt w zamkniętym szpitalu z dala od rodziny, bliskich, do których w takiej chwili człowiek pragnie się przytulić, nie pomagał mu w zebraniu siły do walki. Jednak Tomek to uparty i silny facet, który odnalazł odwagę do stoczenia wojny z wrogiem

- mówią najbliżsi Tomasza Witkowskiego.

Leczenie Tomasza Witkowskiego jest możliwe w Niemczech. Potrzebne są pieniądze

Tomasz Witkowski, choć na początku był załamany, postanowił walczyć. Wraz z żoną skonsultował wyniki badań z kilkoma neurochirurgami w Polsce. Wszyscy jednak uznali, że jest to guz nieoperacyjny. Małżonkowie szukali zatem pomocy u lekarzy zza granicy. - Skontaktowaliśmy się z kliniką w Niemczech w Kolonii, która zakwalifikowała Tomka do leczenia. Proponują tam zwalczenie glejaka metodą immunoterapii, która osiąga zadowalające rezultaty. Przewidywane są trzy fazy leczenia. Pierwsza faza trwa 4 tygodnie, po której następują 2 tygodnie przerwy. Rozpoczęcie kolejnych faz uzależnione jest od kontrolnych wyników badań Tomka - relacjonują bliscy.

Leczenie jest jednak kosztowne, dlatego rodzina zwróciła się z prośbą o pomoc finansową. Na portalu siepomaga.pl tutaj ruszyła zbiórka pieniędzy na leczenie mieszkańca Kurzętnika. Na razie, zebrano ok. 140 tys. zł. Do celu zbiórki brakuje jeszcze 276 tys. zł. Gdy uda się zabrać tę kwotę, Tomasz Witkowski będzie mógł rozpocząć leczenie w niemieckiej klinice.

Mieszkańcy Kurzętnika i okolic oraz instytucje zbierają pieniądze dla Tomasza Witkowskiego

Pieniądze na leczenie Tomasza Witkowskiego zbierała już m.in. Gminna Biblioteka Publiczna w Kurzętniku oraz Centrum Kultury w Kurzętniku podczas organizacji imprezy na zakończenia lata w dniu 13 września, a także Gminna Biblioteka Publiczna w Kurzętniku, Gminne Centrum Kultury w Kurzętniku, drużyna sportowa Kurzętnik Biega, Zespół Szkół im. Władysława Jagiełły w Kurzętniku oraz gmina Kurzętnik, które zorganizowały charytatywny maraton fitness w dniu 15 września.

Oprócz wielu osób prywatnych, które przekazały pieniądze na leczenie Tomasza Witkowskiego, także firma Expom S.A., w której pracuje Tomasz Witkowski przekazała 20 tys. zł.

Tomasz Witkowski z Kurzętnika w powiecie nowomiejskim potrze...

Trwa głosowanie...

Popierasz środowiska LGBT+?

Słyszałeś o tych sposobach na walkę z koronawirusem? To bzdury!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3