W Brodnicy przy ul. Sądowej mają powstać bloki, mini zoo, lodowisko. Takie są opinie i obawy brodniczan dotyczące tej inwestycji

Karina Knorps-Tuszyńska
Karina Knorps-Tuszyńska
W czwartek, 12 maja w Urzędzie Miejskim w Brodnicy zorganizowano spotkanie, podczas którego mieszkańcy i radni miejscy zgłaszali swoje uwagi odnośnie projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Miasta Brodnicy dla obszaru położonego w rejonie ulic Sądowej, Macieja Rataja i Siewnej
W czwartek, 12 maja w Urzędzie Miejskim w Brodnicy zorganizowano spotkanie, podczas którego mieszkańcy i radni miejscy zgłaszali swoje uwagi odnośnie projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Miasta Brodnicy dla obszaru położonego w rejonie ulic Sądowej, Macieja Rataja i Siewnej Karina Knorps-Tuszyńska
Udostępnij:
Mieszkańcy rejonu ulic Sądowej, Macieja Rataja i Siewnej w Brodnicy przedstawili swoje uwagi odnośnie planowanej w tej okolicy inwestycji. Powstać tu mają m.in. bloki, domy, punkty do prowadzenia działalności usługowej, ale i park, mini zoo, lodowisko czy boiska. Niektórzy mieszkańcy przekazali, że obawiają się sąsiedztwa bloków, które mogą zasłonić im słońce, a wszyscy obecni na spotkaniu są zatrwożeni korkami, które będą nieuniknione, jeśli miasto nie zapewni odpowiednich rozwiązań komunikacyjnych. O planowane rozwiązania pytali zatem urzędników i projektanta inwestycji.

Niektórzy właściciele terenów wzdłuż ul. Sądowej w Brodnicy, od hotelu Magnat do ul. Rataja i Siewnej, oczekiwali na tym terenie na budowę bloków

W związku z tym, że na ponad 80 hektarach terenu znajdującego się w granicach miasta Brodnicy, od hotelu Magnat wzdłuż ul. Sądowej do ul. Rataja i Siewnej, mają zostać zbudowane bloki, domy jednorodzinne oraz wyznaczone mają zostać tereny do prowadzenia działalności usługowej i sportowo-rekreacyjnej, w czwartek, 12 maja w Urzędzie Miejskim w Brodnicy zorganizowano spotkanie, podczas którego mieszkańcy i radni miejscy zgłaszali swoje uwagi. Więcej o planowanej inwestycji pisaliśmy pod tym linkiem.

Jak przekazał podczas spotkania Andrzej Czyżewski, kierownik Biura Urbanistyki w Urzędzie Miejskim w Brodnicy o utworzenie projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Miasta Brodnicy dla obszaru położonego w rejonie ulic Sądowej, Macieja Rataja i Siewnej apelowali niektórzy właściciele gruntów znajdujących się tym obszarze, którzy oczekiwali planu umożliwiającego utworzenie na tym terenie zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej.

"Odkorkować" rejon ul. Sądowej ma rondo, którego... na razie nie będzie

Podczas spotkania zorganizowanego w Urzędzie Miejskim w Brodnicy mieszkańcy pytali m.in. o wyniki obliczeń, ile nowych osób będzie mogło zamieszkać na tych terenach, ile w związku z tym może pojawić się dodatkowych samochodów i jakie miasto planuje rozwiązania komunikacyjne na tym terenie, aby nie zakorkować tej części miasta. Na pytania mieszkańców i radnych odpowiadał projektant Artur Składanek z Biura Urbanistycznego Artur Składanek z Grudziądza oraz Andrzej Czyżewski, kierownik Biura Urbanistyki w Urzędzie Miejskim w Brodnicy, jednak odpowiedzi odnośnie szacowanej liczby przyszłych mieszkańców i w związku z tym dodatkowych samochodów nie otrzymano.

Padła natomiast odpowiedź odnośnie prób utrzymania płynności w ruchu drogowym na tym terenie. Jednym z rozwiązań, które mają zmniejszyć powstałe po budowie bloków korki w tej okolicy ma być rondo przy Orfeuszu. Radna miejska Alicja Beksa dowiedziała się jednak, że takiego ronda do 2025 r. na pewno nie będzie. A przypomnijmy, że po drugiej stronie tego terenu, od Orfeusza wzdłuż ul. Sądowej do hurtowni Viola, mają powstać kolejne bloki, w których zamieszkają kolejni mieszkańcy, posiadający następne samochody, o czym pisaliśmy pod tym linkiem. Brodniczanie ze wzmożoną częstotliwością wyjeżdżać będą zatem z dwóch stron ul. Sądowej.

"Jesteśmy codziennie narażeni na to, że moje wnuki mogą być przejechane przez samochody"

W kwestii natężenia ruchu na tym terenie i odnośnie planowanych rozwiązań komunikacyjnych obawy mają m.in. mieszkańcy posesji przy ul. Sądowej: Grzegorz Dołęga i Jakub Grzybowski. Grzegorz Dołęga pełen emocji nie ukrywał, że marzy o przejściu dla pieszych w okolicach stacji paliw BP czy chociaż przy hotelu Magnat. Grzegorz Dołęga mieszka naprzeciwko tej stacji paliw. Gdy odprowadza swoje wnuki do szkoły, chcąc przejść na drugą stronę ulicy, czekają często nawet 20 minut.

- Czy ktoś z państwa próbował przejść z dzieckiem na drugą stronę (ul. Sądowej - przyp. red.), gdy dziecko zaprowadzam do szkoły? Jesteśmy codziennie narażeni na to, że moje wnuki mogą być przejechane przez samochody. Zróbcie przejście dla pieszych, bo dojdzie do tragedii

- apelował do urzędników podczas spotkania Grzegorz Dołęga. Mieszkaniec zwrócił także uwagę na popękany chodnik w okolicy jego posesji oraz fakt, że przy jego domu znajdującym się przy krajowej "piętnastce" nie jest koszona trawa, a chodnik jest popękany.

To jednak nie jedyny problem Grzegorza Dołęgi związany z planami inwestycyjnymi przy jego domu. Zgodnie z omawianym projektem planu zagospodarowania przestrzennego i zgodnie z planami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, od obecnie wyznaczonej drogi krajowej mają być zarezerwowane dodatkowe pasy o długości 25 m z każdej strony tej drogi, co oznacza, że jeśli GDDKiA będzie chciało z tych pasów skorzystać, dom Grzegorza Dołęgi zostanie "ucięty" o 70 cm! Nawet, jeśli do tego nie dojdzie, to po poszerzeniu "krajówki", droga ta będzie bardzo blisko domu Grzegorza Dołęgi. - Będą mi do domu zaglądać - zauważył Grzegorz Dołęga i dodał: - Serce mnie boli, mogę zawału dostać, gdy słyszę, że mnie, staremu człowiekowi, chcą "obciąć" dom. Za komuny go budowałem, utrzymałem, a teraz chcą mi "obciąć".

Co ważne, Grzegorzowi Dołędze nie przeszkadza sąsiedztwo bloków. Także Jakub Grzybowski mieszkający przy ul. Sądowej, również nie ma nic przeciwko budowie bloków, co więcej, jak nam przekazał, jest zwolennikiem rozwoju. Obecnie dzierżawi sad przy ul. Sądowej, ale w przyszłości nie wyklucza sprzedaży tych terenów, chociażby na przedszkole, którego powstanie będzie niezbędne na nowym osiedlu. Jakub Grzybowski oczekuje od miasta, aby skupiło się na kwestiach komunikacyjnych, na drogach. W tym miejscu warto zaznaczyć, że zgodnie z projektem w rejonie ulic Sądowej, Macieja Rataja i Siewnej wyznaczono drogi publiczne, które mają być na tyle szerokie (m.in. 15-metrowe), że tuż przy tych drogach będzie mógł zmieścić się chodnik i ścieżka rowerowa oraz wewnętrzne (które są wydzielone na terenach prywatnych, ale każdy tymi drogami będzie mógł się poruszać), a także przejścia dla pieszych. Na obecnym etapie jednak wyznaczony jest tylko pas drogowy, a dopiero później będą określane szerokości dróg, ścieżek, chodników.

Mieszkańcy osiedla Grunwald Drugi chcą nadal widzieć słońce. Niedaleko ich domów mają powstać bloki

Radna miejska Alicja Beksa, mieszkanka ul. 15 Lipca przekazała, że obawia się, że bloki do wysokości 22 m, zbudowane na wzniesieniu, zasłonią mieszkańcom osiedla Grunwald Drugi słońce. Projektant Artur Składanek zapewnił zgodnie ze swoimi obliczeniami, że mieszkańcy nadal będą mieli dostęp do słońca, ponieważ bloki od ul. Rataja mają być oddalone o 60 m. Dodajmy, że radna Alicja Beksa w 2021 r. zbierała podpisy od mieszkańców osiedla Grunwald przeciwko budownictwu wielorodzinnemu w okolicy ul. Rataja. Z racji, że była epidemia koronawirusa, nie wszyscy otwierali drzwi, ale spośród tych, którzy to zrobili 87 było przeciwnych sąsiedztwu bloków, a tylko dwojgu osób było to obojętne, ponieważ stwierdzili, że i tak są u kresu swojego życia.

Mateusz Babski, mieszkaniec ul. Siewnej, naprzeciwko którego domu ma zostać zbudowany blok, zwrócił podczas spotkania uwagę, że gdy on chce zbudować jakiś budynek, to pyta sąsiada, czy mu to nie przeszkadza i czy wyraża zgodę i tak też powinno być w przypadku tej inwestycji - miasto Brodnica powinno zapytać mieszkańców pobliskich terenów, czy im taka inwestycja nie przeszkadza. - Przypuszczam, że w tym przypadku takiego zapytania nie będzie - zauważył Mateusz Babski.

Remigiusz Łukaszewski, mieszkaniec ul. Podhalańskiej w osiedlu Grunwald Pierwszy pytał, dlaczego w ogóle prowadzona jest rozmowa o kolejnej rozbudowie miasta, skoro jeszcze budowa osiedla przy ul. Sudeckiej i ul. Świętokrzyskiej nie została do końca zakończona - wciąż nie ma ścieżki dla rowerzystów, ani nawet chodnika dla pieszych. Jak zwrócił uwagę, o g. 16 z tych ulic i na te ulice nie można wyjechać i wjechać, bo są tak zakorkowane. - Dlaczego teraz rozmawiamy jeszcze o czymś takim, o molochu, który tutaj będzie, gdy nie wiemy, jaka szeroka będzie droga krajowa - nie krył irytacji Remigiusz Łukaszewski i pytał, którędy mieszkańcy nowo tworzonego osiedla wyjadą. Mieszkaniec apelował do urzędników, aby skupili się na rozwiązaniach, które nie doprowadzą do zakorkowania tej części miasta.

Planowane jest utworzenie mini zoo, boiska czy parku, chociaż miasto nie jest właścicielem terenu

Warto podkreślić, że żaden z terenów objętych projektem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Miasta Brodnicy dla obszaru położonego w rejonie ulic Sądowej, Macieja Rataja i Siewnej nie należy do miasta Brodnica. Niewykluczone, że miasto część wykupi, jak np. teren na wzniesieniu ul. Sądowej, gdzie planowane jest miejsce do sportu i rekreacji, a na którym to terenie mają się znaleźć: hale namiotowe, lodowiska, letnie amfiteatry, place zabaw, boiska do gier, mini zoo oraz park. Zgodnie z planem, na tym terenie będą mogły powstać hotele czy restauracje, jednak w budynkach nie wyższych niż 18 metrów.

Przypomnijmy, że do 19 maja w Urzędzie Miejskim w Brodnicy przy ul. Kamionka 23 w godzinach pracy urzędu oraz pod tym linkiem można zapoznać się z projektem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Miasta Brodnicy dla obszaru położonego w rejonie ulic: Sądowej, Macieja Rataja i Siewnej. Uwagi można zgłaszać do 3 czerwca pisemnie na adres: Urząd Miejski w Brodnicy, ul. Kamionka 23, 87-300 Brodnica, ustnie do protokołu w Urzędzie Miejskim w Brodnicy w Biurze Urbanistyki, pok. 112, za pomocą środków komunikacji elektronicznej na adres e-mail: [email protected] z podaniem imienia i nazwiska lub nazwy jednostki organizacyjnej i adresu, oznaczenia nieruchomości, której uwaga dotyczy.

Niżej zobaczcie teren objęty planem projekt planu zagospodarowania przestrzennego:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie