Zbieramy znaczki do paszportu - to zabawa na całe wakacje, dla wszystkich mieszkańców

(kat)
Z paszportem można odwiedzić nieznane zakątki regionu
Z paszportem można odwiedzić nieznane zakątki regionu Katarzyna Pomianowska
Już po raz siódmy można zwiedzać ciekawe zakątki woj. kujawsko-pomorskiego z paszportem turystycznym. Na liście punktów, które warto odwiedzić nie brakuje miejscowość z powiatu brodnickiego.

By dołączyć do akcji wystarczy odebrać "paszport" w jednym z punktów Informacji Turystycznej wraz z kartą konkursową. - W tym roku odwiedzając wszystkie punkty pieczątkowe można zebrać na karcie konkursowej aż 51 stempli. W ten sposób zachęcamy, by odkrywać nawet najmniejsze zakaMARKI kujawsko-pomorskich Konstelacji dobrych miejsc (tak nazywamy miejsca, które pozostają w cieniu znanych atrakcji). W naszej książeczce polecamy ich aż 118. Aby wziąć udział w konkursie i mieć szansę na atrakcyjne nagrody, na karcie muszą się znaleźć pieczątki potwierdzające pobyt w minimum trzech z dziewięciu proponowanych konstelacji tras podróży - informuje Beata Krzemińska, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego.

Wykaz punktów Informacji Turystycznej, miejsc pieczątkowych, kalendarz imprez paszportowych oraz regulamin konkursu na www.paszport.kujawsko-pomorskie.travel.

Co na to Czytelnicy?

- Od pięciu lat bawię się w zbieranie pieczątek do paszportu turystycznego - mówi nasz Czytelnik, mieszkaniec Pojezierza Brodnickiego. - Jak do tej pory udało mi się zdobyć komplet pieczątek - w każdym z paszportów. W tegorocznej edycji jest w nim ponad 50 punktów do odwiedzenia (miejsca, w kt. można otrzymać stempel), to dużo więcej niż w latach poprzednich. Jeśli ktoś się uprze i ma oczywiście odpowiednią ilość czasu i środków, to można odwiedzić wszystkie te miejsca w ciągu dwóch dni. Najlepiej w dni robocze, gdy wszystkie punkty są otwarte dłużej. W minionym roku pokonałem ok. 500 kilometrów, by zdobyć wszystkie pieczątki. W tym roku mam już połowę - głównie najbliższe okolice: Grudziądz, Tucholę, Toruń, Brodnicę, Górzno, Radzyń Chełmiński, Golub-Dobrzyń - wylicza. Dodaje jednak, że zdarzają się problemy. Nie zawsze, po dotarciu do wyznaczonego miejsca można zdobyć pieczątkę - np. punkt jest nieczynny, mimo że powinien być otwarty w określonych godzinach. - Czasem osoby w punktach stwarzają problemy, wymagają kupienia biletu, nie chcą stawiać pieczątek na kartach dzieci, nie znają zasad tej zabawy - podkreśla i dodaje: - W tym roku uruchomiona została aplikacja na urządzenia mobilne, za pomocą której - można zbierać wirtualne pieczątki . Zapowiadała się ciekawa zabawa, ale niestety - aplikacja nie jest dopracowana i sprawia sporo kłopotów w terenie, nie zalicza odwiedzonych miejsc, zawiesza się, itp.

Zobacz koniecznie: Na wakacje planujemy wydać mniej niż przed rokiem

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie